Zaczynamy od nowa! Tak, wiem tamtego bloga spaprałam. I bardzo za to przepraszam. Zaczełam nowy rozdział w życiu. Rozdział bez niego. Życie bez niego jest trudniejsze, ale co tam dam radę. Zajebiście jest być singlem, owszem. Ale ja już nie daję rady. Nie przełamię się, nie napiszę, bo trzeba coś stracić by zacząć od poczatku.Oliwer, skończony rozdział, tak to mogę nazwać. Czy mi bez niego ciężko? Tak, ale chuj z nim. Wybaczcie mi wulgaryzmy. Potrzebuję wsparcia, a z tym ostatnio krucho. A teraz uważajcie! Własnie płaczę, uczę się na egzamin gimnazjalny. Weźcie mnie uspokójcie! No proszę was! Heheszkii.. Nie no, tęsknię za starym życiem, zauważyłam to dzisiaj, ale cóż, to co było nie wróci już więcej.
A co ja was zanudzam! Dzisiaj byłam w szkole. No jak zwykle z resztą. Było nudno, jak zwykle, jak ostatnio. Fisza przygaszona. nie wiem zupełnie dlaczego. Ale jestem z jakiegoś powodu załamana. Coś się stanie. Ja to wiem. Pauza! Skrzyp. Wybaczcie, ale idę się uczyć na jutrzejszy egzamin.
Paa ;*
Piosenka na dziś. Idealnie opisuje mój humor. ~link~
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz