środa, 27 marca 2013

Czwartek.

Więc mamy przerwę świąteczną. Już mamy owa przerwę. Dzisiaj byłam tylko na dwóch lekcjach. Mianowicie wf i religia. Znudziłam sie tylko. I dowiedziałam o pewnej sprawie. Na początku się przejęłam, ale już to po mnie spłynęło. BDB ;D Byłysmy na wystepie. Ach ten cudny głos Kotenieńka.. Awww!!

Potem wróciłam do domu. Do siedemnastej czekałam na nasze tajne spotkanie. Ja, Miśka, Gruby i Mikołaj. Oczywiście zanim tego oststniego wyciągnęliśmy sprzed lola to troszeczkę czasu minęło, ale oj tam. Potem z Miśką urzadziłysmy im koncert. Boski koncert. No i Gruby uczył nas tańczyć. Coś nam nie wychodziło. No i Gruby był również całą publicznością. Jednym słowem było pięknie. Potem nasz drogi przyjaciel udał się odprowadzić Olke. Spoko. My w trójkę usiedliśmy i zaczęliśmy grać w butelke na pytania. Wybaczcie, ale nie zdradzę wam ich treści. To tajne/poufne. Wróciłam do domu. Siedzę i się lenię. Czekam na konferencję z sekretną grupą.

Paa ;*

Piosenka na dziś : ~link~  (specjalnie dla Miśki ;D)

niedziela, 24 marca 2013

Weekend.

Sobota.
Co tu opisywać? Powiem wam tyle, że był u mnie Miśka. Posiedziałyśmy trochę na necie, pojarałyśmy się i poszłyśmy na dwór. Wyciagnęłyśmy Mikołaja i poszliśmy nad jezioro. Nie wytrzymywał z nami ;D

Niedziela.
Jaram się <3 Carrots! Oł je bejbe. Jestem z leksza nieogarnięta i wybaczcie mi, że notka weekendowa taka krótka. Zaraziłyśmy Mikołaja ;D

Nutka na dziś : ~link~

piątek, 22 marca 2013

Weekend czas zacząć ;d

Dzień w szkole straszny... Nie no nic nie umiałam. stres z powodu egzaminów ;/ Raz nawet sie popłakałam. dobrze, że ludzie mnie nie widzieli ;p Wróciłam do domu i stres. Nie no żałosne..

Pojechaliśmy do kościoła. Msza i wgl.. Mój egzamin.. Ojciec dostał cynk od ksiezulka, ze się nie lubimy. Zawsze spoko ;p Dostałam pytania, na które oczywiście nie znałam odpowiedzi. Masakra. Jakos mi się udało zdać ;D Mama się później mnie czepiała, że odpowiadam strasznie haotycznie. Mam to w dupie. Teraz siedzę i sie odstresowuję. Wybaczcie, że w dniu dzisiejszym notka bd taka krótka, ale nie mam siły na nic dłużeszgo.

Spadam kociaki. Paa ;*

Piosenka na dziś. : ~link~

czwartek, 21 marca 2013

Again please!


Zaczynamy od nowa! Tak, wiem tamtego bloga spaprałam. I bardzo za to przepraszam. Zaczełam nowy rozdział w życiu. Rozdział bez niego. Życie bez niego jest trudniejsze, ale co tam dam radę. Zajebiście jest być singlem, owszem. Ale ja już nie daję rady. Nie przełamię się, nie napiszę, bo trzeba coś stracić by zacząć od poczatku.

Oliwer, skończony rozdział, tak to mogę nazwać. Czy mi bez niego ciężko? Tak, ale chuj z nim. Wybaczcie mi wulgaryzmy. Potrzebuję wsparcia, a z tym ostatnio krucho. A teraz uważajcie! Własnie płaczę, uczę się na egzamin gimnazjalny. Weźcie mnie uspokójcie! No proszę was! Heheszkii.. Nie no, tęsknię za starym życiem, zauważyłam to dzisiaj, ale cóż, to co było nie wróci już więcej.

A co ja was zanudzam! Dzisiaj byłam w szkole. No jak zwykle z resztą. Było nudno, jak zwykle, jak ostatnio. Fisza przygaszona. nie wiem zupełnie dlaczego. Ale jestem z jakiegoś powodu załamana. Coś się stanie. Ja to wiem. Pauza! Skrzyp. Wybaczcie, ale idę się uczyć na jutrzejszy egzamin.

Paa ;*

Piosenka na dziś. Idealnie opisuje mój humor. ~link~