wtorek, 2 kwietnia 2013

Wielkanoc.

Były święta. nie mam wam o nich nic do napisania.

Pownego pieknego dnia wybrałam sie z Miśką na dwór. Standardowo skończyłyśmy, a raczej zrobiłyśmy przystanek na herbatę u mnie. Nasze zabójcze odkrycia. Prosty nos... O fuck.. My to jesteśmy inteligentne ;D We are Larry Shippers ;D Larry is real!

Niedługo jadę do Barczewa także spadam ;)

Paa ;*

Piosenka na dziś : ~link~